
Hub: Agencja UX
Agencja UX — UX/UI Design dla firm z całej Polski. Pracujemy zdalnie, z jasnym zakresem i własnością kodu oraz dostępów po stronie klienta od pierwszego dnia.
Powiązane case studies

Własny sklep na 9 rynkach zamiast uzależnienia od marketplace
Klient: Global Parts

Migracja z WordPressa do headless CMS Strapi - strona szybsza o 60%
Klient: SRDK Studio
Ta strona zbiera to, co robimy w obszarze UX/UI Design: zakres prac, przebieg współpracy i kryteria, po których warto oceniać wykonawcę — także jeśli ostatecznie wybierzesz kogoś innego. Niżej znajdziesz też realizacje i punkty wejścia dla poszczególnych miast.
Co obejmuje projektowanie UX i UI
Projektowanie doświadczeń użytkownika to nie etap rysowania ekranów na końcu projektu, tylko ciąg decyzji o tym, kto będzie korzystał z produktu, w jakiej sytuacji i co musi się udać, żeby wrócił. Poniżej zakres, który realnie wchodzi w grę.
Badania z użytkownikami
Wywiady pogłębione, testy użyteczności na prototypie lub na działającym produkcie, analiza nagrań sesji i danych z analityki. Cel jest jeden: oddzielić to, co wiemy, od tego, co nam się wydaje. Badania nie muszą być duże — pięć rozmów z właściwą grupą zwykle wystarcza, żeby wyłapać najpoważniejsze przeszkody.
Architektura informacji i przepływy
Układ treści, nazewnictwo, podział na sekcje i kolejność kroków w procesie. Tu najczęściej rozstrzyga się, czy produkt będzie zrozumiały — więcej niż w warstwie graficznej. Dla procesów wieloetapowych (rejestracja, wniosek, konfiguracja, zakup) rozpisujemy przepływy razem ze stanami błędu i pustymi widokami, bo to one decydują o porzuceniach.
Prototypy
Najpierw szkice o niskiej wierności, żeby szybko odrzucić ślepe uliczki, potem prototyp klikalny w Figmie, na którym da się przeprowadzić test z użytkownikiem przed napisaniem linijki kodu. Zmiana w prototypie kosztuje godziny, ta sama zmiana po wdrożeniu — tygodnie.
Projekt interfejsu
Widoki desktop i mobile, stany komponentów, typografia, kontrasty, siatka. Projekt powstaje zgodnie z identyfikacją klienta, a jeśli identyfikacji nie ma albo jest niekompletna, ustalamy minimum potrzebne do spójnego produktu.
Powiązane usługi
Design system
Biblioteka komponentów z tokenami (kolory, odstępy, typografia) i dokumentacją użycia. Ma sens wtedy, gdy produkt będzie się rozwijał — wtedy każdy kolejny ekran jest tańszy, a interfejs nie rozjeżdża się między zespołami. Przy jednorazowym landingu to zbędny koszt i mówimy o tym wprost.
Dostępność
Kontrasty, obsługa klawiaturą, sensowna struktura nagłówków, opisy pól i komunikatów błędu. Wytyczne WCAG traktujemy jako część projektu, nie jako osobną usługę — poprawianie tego po wdrożeniu jest droższe.
Przekazanie do wdrożenia
Pliki źródłowe, opis zachowań komponentów i konsultacje w trakcie developmentu. Projekt, którego nie da się zaimplementować zgodnie z zamysłem, nie jest skończonym projektem.
Jak prowadzimy projekt
Kolejność jest zawsze ta sama, niezależnie od wielkości zlecenia: najpierw ustalamy, co ma się zmienić, potem projektujemy. Każdy etap kończy się czymś, co można obejrzeć i skomentować.
1. Warsztat otwierający
Ustalamy cel biznesowy, grupy użytkowników, ograniczenia techniczne i to, po czym poznamy, że się udało. Efektem jest zapisany zakres i lista założeń do sprawdzenia — nie prezentacja.
2. Rozpoznanie
Rozmowy z użytkownikami lub z osobami, które znają ich problemy z pierwszej ręki (obsługa klienta, sprzedaż). Przegląd obecnego produktu i danych, jeśli są. Na tym etapie zwykle upada część założeń z warsztatu i lepiej, żeby upadła teraz.
3. Architektura i prototyp
Struktura, przepływy, prototyp klikalny. Tu podejmujemy najwięcej decyzji i tu są najtańsze.
4. Test z użytkownikami
Prototyp trafia do kilku osób z grupy docelowej. Poprawiamy to, co się wywróciło, i dopiero wtedy przechodzimy do warstwy wizualnej.
5. Interfejs i design system
Projekt ekranów, komponenty, stany, dokumentacja. Przekazujemy w Figmie, z dostępem dla zespołu klienta.
6. Wsparcie wdrożenia
Konsultacje z programistami, przegląd zaimplementowanych ekranów, korekty. Pracujemy w krótkich iteracjach — po każdej jest coś działającego do obejrzenia.
Kod, dokumentacja i dostępy należą do klienta od pierwszego dnia projektu.
Jak wybrać wykonawcę projektu UX
Portfolio z ładnymi ekranami mówi niewiele — ładny ekran można zrobić bez zrozumienia produktu. Pytania poniżej pomagają odróżnić projektowanie od dekorowania, niezależnie od tego, kogo ostatecznie wybierzesz.
Czy wykonawca pokazuje proces, nie tylko efekt
Poproś o omówienie jednego projektu od początku: jaki był problem, co sprawdzono, co odrzucono i dlaczego. Jeśli opowieść zaczyna się i kończy na warstwie graficznej, prawdopodobnie kupujesz grafikę, nie projekt.
Czy prowadzi badania
Zapytaj, ile rozmów z użytkownikami przeprowadzono w ostatnim projekcie i co z nich wynikło. Odpowiedź „klient znał swoich użytkowników" jest sygnałem ostrzegawczym — czasem to prawda, ale wtedy powinno być widać, jak tę wiedzę zweryfikowano.
Czy oddaje pliki źródłowe i prawa
Ustal na piśmie, kto jest właścicielem plików projektowych, biblioteki komponentów i praw autorskich po zakończeniu współpracy. To najczęstsze źródło problemów przy zmianie wykonawcy.
Czy potrafi pracować z programistami
Projekt, który jest niewdrażalny albo wymaga zgadywania na każdym kroku, generuje koszt po stronie developmentu. Zapytaj, jak przekazywane są zachowania komponentów i kto odpowiada na pytania w trakcie wdrożenia.
Czy rozmawia o mierzeniu efektu
Powiązane branże
Dobrze, gdy przed startem ustalacie, co konkretnie ma się poprawić: ukończenia procesu, liczba zgłoszeń do obsługi, czas wykonania zadania. „Będzie nowocześniej" nie jest kryterium.
Czy zakres jest zapisany
Liczba widoków, liczba iteracji poprawek, co wchodzi w utrzymanie. Brak zapisanego zakresu kończy się sporem o to, co było w cenie.
Wybrane realizacje
Zamiast opisywać kompetencje ogólnikami, pokazujemy wdrożenia — z problemem, który był na wejściu, i tym, co się zmieniło:
Pełna lista jest na stronie case studies.
Co się z tym łączy
Produkty, które dostarczamy w ramach tej usługi: aplikacja mobilna, strona internetowa, platforma SaaS.
Branże, w których ta usługa pojawia się najczęściej: finanse i FinTech, zdrowie i MedTech.
Dlaczego pracujemy zdalnie
Nie prowadzimy oddziałów w poszczególnych miastach i nie udajemy, że jest inaczej. Pracujemy zdalnie z klientami z całej Polski — proces, komunikacja i tempo są takie same niezależnie od odległości. Spotkania na żywo organizujemy wtedy, gdy naprawdę coś zmieniają: warsztat otwierający, przegląd większego etapu, rozmowa z szerszym zespołem po stronie klienta. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin.
Od czego zacząć
Najwięcej o samej usłudze — zakresie, procesie i technologiach — znajdziesz na stronie UX/UI Design. Oprócz tego pracujemy jako software house, agencja SEO i agencja marketingowa. Jeśli wolisz zacząć od rozmowy, napisz do nas — odpowiadamy w ciągu 24 godzin.
Działamy w całej Polsce
Pracujemy zdalnie z klientami z całej Polski — proces, komunikacja i tempo nie zależą od odległości. Wybierz miasto, aby zobaczyć, jak wygląda współpraca z nami jako agencja UX w Twojej okolicy.
FAQ
Najczęstsze pytania
- W obu — wybór zależy od tego, jak domknięty jest zakres. Przy jasno opisanym, zamkniętym projekcie wyceniamy całość z góry i rozliczamy się w stałej kwocie. Przy produkcie, który będzie się zmieniał w trakcie, rozliczamy faktycznie przepracowany czas, bo wycena z góry musiałaby zawierać zapas na nieznane — i klient zapłaciłby za ten zapas niezależnie od tego, czy zostanie wykorzystany. Który model ma sens u Ciebie, ustalamy na pierwszej rozmowie, zanim cokolwiek wycenimy.
- Projekt prowadzi project manager i to on odpowiada za terminy, zakres i komunikację. Nie jest jednak jedynym kontaktem — pracujemy na wspólnym kanale, na którym masz bezpośredni dostęp do osób piszących kod. Nie ma sytuacji, w której pytanie techniczne wędruje przez pośrednika i wraca po dwóch dniach.
- Nie prowadzimy oddziałów w miastach i nie udajemy, że jest inaczej. Proces, komunikacja i tempo są takie same niezależnie od odległości, a spotkania na żywo organizujemy wtedy, gdy naprawdę coś zmieniają: warsztat otwierający, przegląd większego etapu, rozmowa z szerszym zespołem klienta.
- Tak, ale zaczynamy od audytu kodu i infrastruktury. Bez niego nie da się uczciwie powiedzieć, ile potrwa pierwsza zmiana ani co da się bezpiecznie ruszyć — a wycena zrobiona w ciemno kończy się rozczarowaniem po obu stronach. Audyt kończy się listą tego, co zastaliśmy, i rekomendacją: co naprawić od razu, co przepisać, a co zostawić.









