
Design of thinking - metoda twórczego rozwiązywania problemów
Design of thinking to proces projektowy, który polega na kreatywnym poszukiwaniu najlepszych rozwiązań dla konkretnego problemu. Jest to metoda, która pozwala na rozwijanie umiejętności zrozumienia emocji i zachowań klientów, dla których projektuje się dane produkty czy usługi.
CEO
06 lut 2022
Ogromna konkurencja wśród firm działających w każdej branży sprawiła, że w świecie biznesu od kilku lat dużą popularnością cieszy się metoda design of thinking, czyli myślenie projektowe. Jest to bardzo dobry sposób na stymulację twórczego myślenia i rozwiązywanie problemów, dzięki której można budować nietypowe i zaskakujące idee, które znajdują zastosowanie nie tylko w biznesie, ale i w codziennym funkcjonowaniu firm.
Powiązane case studies


Redesign w Webflow z CMS - strona, którą zespół obsługuje samodzielnie
Klient: HR Hints
Branża: HR / HRTech

Platforma edukacyjna generująca materiały do nauki programowania z ChatGPT
Klient: Klient (Aplikacja webowa do nauki programowania)
Branża: Edukacja / EdTech
Design of thinking – najlepsza droga do innowacyjnych i użytecznych rozwiązań
Wiele firm wciąż tworzy swoje produkty i usługi na zasadzie: „make people wants things”, natomiast popularna od kilku lat metoda design of thinking wychodzi z założenia, aby tworzyć je w oparciu o rozwiązywanie ich problemów i zaspokajanie rzeczywistych pragnień w myśl zasady: „make things people wants”. Jej głównym założeniem jest kreatywne poszukiwanie najlepszych rozwiązań dla konkretnego problemu oraz rozwijanie umiejętności zrozumienia emocji i zachowań klientów, dla których są projektowanie dane produkty czy usługi. Jest to szczególnie przydatna metoda, jeśli chodzi o rozwiązywanie wielopoziomowych, ekstremalnych problemów (wicked problems), ponieważ pozwala tworzyć kilka kombinacji czy możliwości ich rozwiązania.
Design of thining odchodzi od długotrwałego procesu, jakim jest dogłębna analiza problemu oraz szukanie jednego optymalnego rozwiązania. Dzięki temu generuje w szybkim czasie kilka rozwiązań, pozwala szybko je testować oraz eliminuje te, które odsuwają je od zamierzonego celu projektu. Zakłada także dogłębne zrozumienie uświadomionych i nieuświadomionych potrzeb użytkownika końcowego poprzez współpracę interdyscyplinarnego zespołu, który składa się ze specjalistów z wielu dziedzin, dzięki czemu może on na drodze burzy mózgów odejść od utartych schematów myślenia. Takie podejście do rozwiązywania problemów polega na szybkiej budowie prototypów oraz ich testowania na podstawie otrzymanych od użytkowników informacjach zwrotnych.
Powiązane usługi
Metoda design of thinkng krok po kroku
Design of thinking to niezwykle uniwersalna metoda rozwiązywania problemów, która nie tylko przydaje się podczas tworzenia nowych produktów czy usług, ale i w trakcie rozwiązywanie problemów w zespołach pracujących w firmach. Cały proces został podzielony na 5 etapów, przez które należy klejono przejść.

Empatia
To pierwszy i kluczowy etap całego procesu. Nowe rozwiązania są przede wszystkim projektowane dla użytkowników, dlatego należy wczuć się w ich personę, aby lepiej zrozumieć ich oczekiwania i potrzeby. Ten etap polega zatem na obserwowaniu zachowań potencjalnych użytkowników i emocji, jakie towarzyszą im oraz szukaniu najlepszych rozwiązań, aby udoskonalić produkt.
Definiowanie problemu
Kolejnym etapem design of thinking jest dokładne określenie konkretnych problemów, które należy rozwiązać. Zespół powinien porzucić utarte, wyuczone sposoby ich rozwiązywania oraz poszerzyć swoje horyzonty, wychodząc poza utarte schematy myślenia. Warto także nie analizować problemu zbyt szeroko ani zbyt wąsko, ale oprzeć się o metodę „5 x dlaczego?” lub mapowanie problemu za pomocą pytań „jak? vs. po co?”.
Burza mózgów
Aby wybrać jak najlepsze rozwiązanie danego problemu i znaleźć ich jak najwięcej, warto przeprowadzić burze mózgów w interdyscyplinarnym zespole. Każdy ze współpracowników powinien zapomnieć o własnym ego i utartych sposobach myślenia oraz podawać jak najbardziej kreatywne pomysły, będąc otwartym nawet na nieprawdopodobne rozwiązania. Następnie metoda design of thinking wymaga selekcji tych pomysłów i wyboru najbardziej obiecujących elementów z każdego z nich, które stworzą jedno najlepsze rozwiązanie.
Prototypownie
Dzięki prototypowaniu firma będzie w stanie ocenić, jak dany produkt zostanie odebrany przez użytkowników, nie poświęcając temu dużych środków finansowych oraz czasu na wdrożenie gotowego produktu. Prototypy można budować za pomocą przeznaczonych aplikacji ekranowych lub też wykorzystać materiały papiernicze. Na tym etapie design of thinking nie skupia się na szczegółach technicznych, ale na odczuciach i doświadczeniach użytkowników oraz funkcjonalnościach, które będą odpowiedzią na konkretne pytania i problemy użytkowników.
Testowanie
To jedne z najważniejszych etapów, który absolutnie nie może zostać pominięty. Chodzi w nim o testowanie prototypów na grupie użytkowników, aby sprawdzić ich funkcjonowanie. Każdy z nich jest ocieniany przez nich, a następnie wybrany jest tylko jeden do dalszego doskonalenia. W kolejnych fazach testowania zbiera się wyniki, a gdy te będą satysfakcjonujące, oznacza to, że produkt jest gotowy do wdrożenia na rynek.
Koncentracja na użytkowniku, eksperymentowanie z innowacyjnymi rozwiązaniami oraz częste testowanie prototypów to jedne z najważniejszych zalet metody design of thinking. Zyskuje ona coraz większą popularność wśród firm związanych z branżą IT oraz marketingiem, ponieważ pozwala koordynować projekty kreatywne oraz sprawniej realizować politykę firmy, a także oszczędzać czas i pieniądze, odchodząc od tradycyjnego poszukiwania jednego, optymalnego rozwiązania danego problemu.
FAQ
FAQ – Design Thinking
Design thinking to skoncentrowane na człowieku podejście do innowacji i rozwiązywania problemów, spopularyzowane przez IDEO i stanfordzką d.school. Pięć etapów: empatia (badania użytkowników), definicja problemu, ideacja (szeroka burza mózgów), prototypowanie i testy z użytkownikami. Cechy: punkt wyjścia w realnych potrzebach zamiast założeń, iteracyjność (etapy przechodzi się wielokrotnie), praca zespołów interdyscyplinarnych i komfort z niejednoznacznością. Stosowany w projektowaniu produktów i usług, zmianach organizacyjnych i edukacji — polskie korporacje i firmy produktowe adoptują go coraz szerzej.
Pięć faz:
- empatia — wywiady, obserwacja, etnografia: zrozumienie realnych potrzeb zamiast założeń,
- definicja — synteza badań i precyzyjne sformułowanie problemu, często pytaniami „jak moglibyśmy…",
- ideacja — szeroka burza mózgów bez oceniania; najpierw ilość, potem jakość,
- prototypowanie — szybkie, tanie makiety: papier, Figma, proste aplikacje,
- testy — prototypy w rękach prawdziwych użytkowników, wnioski i iteracja.
Etapy nie są liniowe — zespoły krążą między nimi wielokrotnie. W Polsce warsztaty design thinking prowadzą banki, duże platformy i firmy produktowe, a uczelnie projektowe uczą metody na kierunkach.
To narzędzia komplementarne, nie konkurencyjne. Design thinking służy eksploracji problemu: empatia, badania, generowanie pomysłów — najlepszy, gdy nie wiadomo jeszcze, co budować. Lean startup (metodyka Erica Riesa) waliduje rozwiązania cyklami buduj–mierz–ucz się wokół MVP. Agile (Scrum) organizuje samo dostarczanie: iteracyjne wydania działającego produktu. Dojrzałe organizacje produktowe używają wszystkich trzech w naturalnej sekwencji: design thinking na początku (zrozumieć problem), lean startup do walidacji (czy rozwiązanie działa), agile do budowy. Mylenie metodyk to częsty grzech młodych zespołów — każda odpowiada na inne pytanie.
Typowy format to jedno- do kilkudniowych intensywnych sesji zespołu interdyscyplinarnego — projektanci, inżynierowie, biznes — prowadzonych przez doświadczonego facylitatora (wewnętrznego lub z butikowej firmy doradczej). Aktywności: wywiady empatyczne, mapowanie podróży klienta, sesje ideacyjne, prototypowanie i testy. Narzędzia: Miro lub Mural przy pracy zdalnej, karteczki i tablice na żywo, Figma do prototypów. Efekty: ostrzejsza definicja problemu, zwalidowane koncepty rozwiązań i wyrównanie zrozumienia między działami. Polskie korporacje sięgają po warsztaty przy inicjatywach strategicznych — nowych produktach i przebudowach doświadczenia klienta.
Uczciwa lista:
- czas — porządny proces to tygodnie; skrócony do dwudniowego warsztatu traci głębię,
- przerost empatii — potrzeby użytkownika są ważne, ale decyzje wymagają też rentowności i wykonalności technicznej,
- mgliste efekty — warsztaty potrafią wygenerować pomysły bez jasnych następnych kroków,
- luka wdrożeniowa — od pomysłu do produktu prowadzi lean startup i agile, nie kolejny warsztat,
- tarcie kulturowe — hierarchiczne organizacje bywają oporne wobec otwartej ideacji,
- zmęczenie warsztatami przy nadużywaniu formatu.
Recepta: design thinking do inicjatyw strategicznych, nie do każdego zadania — w połączeniu z walidacją i dyscypliną dostarczania.
Blog
Powiązane artykuły
Co to jest Design Token?
Design Token staje się niezastąpionym narzędziem dla projektantów XXI wieku. Wpływa na efektywność pracy i zapewnia spójność designu na różnych platformach. Pozwala na tworzenie skutecznych algorytmów, które pomagają dostosować interfejs do specyficznych potrzeb użytkownika. Dowiedz się więcej o tej technologii, która przekształca świat projektowania.
Design-to-Code: co to jest i jak działa?
Design-to-Code to podejście, które skraca drogę od projektu w Figmie do działającego interfejsu w aplikacji, coraz częściej wspieranego przez AI. Zamiast ręcznie przepisywać layout, style i komponenty, część decyzji projektowych można automatycznie przenieść do kodu i szybciej zbudować pierwszą wersję UI. To nie magia, tylko zestaw konkretnych technik i narzędzi, które najlepiej działają wtedy, gdy projekt jest uporządkowany i oparty na design systemie.
Micro-Delays w UX: celowo projektowane mikroopóźnienia
W świecie projektowania UX szybkość działania interfejsu od lat uznawana jest za jeden z kluczowych wyznaczników jakości. Paradoksalnie jednak nie wszystkie opóźnienia są błędem - niektóre z nich są celowo projektowane, by wspierać zrozumienie, poczucie kontroli i zaufanie użytkownika. Micro-delays, czyli krótkie, kontrolowane mikroopóźnienia, mogą sprawić, że interakcje staną się bardziej naturalne i przewidywalne.
Scroll-Triggered Storytelling: Jak tworzyć historie, które ożywają podczas przewijania
Scroll-triggered storytelling to jedna z najbardziej angażujących form prezentowania treści w sieci, która łączy narrację z interakcją użytkownika. Dzięki animacjom i reakcjom na przewijanie historia dosłownie ożywa na ekranie, prowadząc odbiorcę przez opowieść w dynamiczny i intuicyjny sposób. Tego typu doświadczenia nie tylko zwiększają uwagę i zapamiętywanie treści, ale także budują głębsze, bardziej emocjonalne połączenie z marką lub projektem.
Dlaczego warto wybrać Justinmind? Zalety i zastosowania narzędzia
Projektowanie aplikacji i stron internetowych wymaga dziś nie tylko kreatywności, ale także narzędzi, które pozwalają szybko przekuwać pomysły w realne, interaktywne doświadczenia. Jednym z takich rozwiązań jest Justinmind – platforma do prototypowania, która zyskuje coraz większą popularność wśród projektantów UX i UI. Dzięki bogatym możliwościom, intuicyjnej obsłudze i szerokiemu wachlarzowi integracji, narzędzie to świetnie sprawdza się na każdym etapie tworzenia produktu.
Rive – interaktywne animacje w aplikacjach web i mobile
Animacje stały się jednym z kluczowych elementów nowoczesnych interfejsów, pomagając budować płynne, angażujące i intuicyjne doświadczenia użytkownika. Wraz z rozwojem narzędzi projektowych rośnie też potrzeba tworzenia animacji, które nie tylko wyglądają dobrze, ale również reagują na działania użytkownika i logikę aplikacji. Jednym z najszybciej zyskujących na popularności rozwiązań w tym obszarze jest Rive – platforma łącząca możliwości animacji 2D z mechaniką silników gier.






