Badania, które poprzedzają projektowanie, i te, które je weryfikują: wywiady, testy użyteczności, persony, mapy podróży użytkownika, testy A/B.
Kategoria zbiera teksty o metodach — kiedy sięgnąć po badanie jakościowe, a kiedy po ilościowe, jak formułować pytania, żeby nie zasugerować odpowiedzi, i jak przekładać wnioski z badań na decyzje projektowe.
Czym jest UX research i po co się go prowadzi?
UX research to zbieranie dowodów na to, jak ludzie naprawdę korzystają z produktu — zamiast opierania decyzji na intuicji zespołu. Dowody mają różną postać: rozmowy z użytkownikami, obserwacja, testy zadaniowe na prototypie, dane z analityki. Wspólny mianownik jest jeden: zanim coś zaprojektujesz albo przeprojektujesz, sprawdzasz, jaki problem faktycznie rozwiązujesz i czy rozwiązanie działa u osób spoza zespołu. Badania nie zastępują projektowania — zawężają przestrzeń, w której projektant zgaduje.
Kiedy badania są potrzebne, a kiedy można z nich zrezygnować?
Największy zwrot dają tam, gdzie koszt błędnej decyzji jest wysoki: przed budową nowej funkcji, przy przeprojektowaniu kluczowego procesu (rejestracja, płatność, wyszukiwanie) i wtedy, gdy metryki spadają, a zespół nie umie wskazać przyczyny. Z badań można świadomie zrezygnować, gdy decyzja jest tania w odwróceniu albo gdy istnieją już dane, które na pytanie odpowiadają — powtarzanie badania dla rytuału to koszt bez zysku. Ryzykowna jest tylko trzecia droga: rezygnacja z badań przy decyzji, której cofnięcie będzie bolało.
Badania jakościowe czy ilościowe — jak wybrać metodę?
Wybór zaczyna się od pytania, nie od metody. Jeżeli pytanie brzmi „dlaczego użytkownicy porzucają formularz", potrzebna jest metoda jakościowa: wywiad pogłębiony, test użyteczności, obserwacja — kilka rozmów potrafi odsłonić przyczynę, której nie widać w liczbach. Jeżeli pytanie brzmi „ilu użytkowników dotyczy ten problem" albo „która wersja działa lepiej", potrzebne są dane ilościowe: analityka, ankieta na większej próbie, test A/B. W praktyce metody się przeplatają: jakościowe znajdują hipotezy, ilościowe je ważą. Odwrotna kolejność — najpierw liczby, potem rozmowy — też bywa zasadna, gdy trzeba najpierw zlokalizować problem, a dopiero potem go zrozumieć.
Jakie decyzje trzeba podjąć, planując badanie?
Cztery rozstrzygnięcia wracają w każdym projekcie badawczym. Po pierwsze: co konkretnie chcemy wiedzieć i jaka decyzja zapadnie na podstawie wyniku — badanie bez przypisanej decyzji kończy się raportem, którego nikt nie użyje. Po drugie: kogo badać — dobór uczestników przesądza o wartości wyników mocniej niż liczba sesji. Po trzecie: jak formułować zadania i pytania, żeby nie podpowiadać odpowiedzi — pytania sugerujące to najczęstszy sposób, w jaki zespół nieświadomie potwierdza własne założenia. Po czwarte: jak wnioski trafią do produktu — kto je usłyszy, w jakiej formie i co się zmieni w backlogu. Dopiero ta ostatnia decyzja odróżnia badania od dokumentowania opinii.