CRM

Custom CRM budujemy wtedy, gdy proces sprzedaży jest przewagą konkurencyjną albo gdy dopasowywanie gotowca kosztuje więcej niż własne rozwiązanie — w pozostałych przypadkach integrujemy Salesforce, HubSpot lub Pipedrive. Typowy zakres: kartoteka klientów, pipeline z prognozowaniem, historia kontaktu i integracje z pocztą, kalendarzem i rozliczeniami.

Firmy które nam zaufały

  • SAO
  • BlueApart
  • Balticon
  • MZURI
  • iSing
  • Global Parts
  • Mooveno
  • Dr. Marcus
  • Kwant
  • PadRes
  • SRDK Studio
  • HrHints
  • Home Chefs logo
  • SkinApe
  • ROMAY AG
  • Baza Cosmetics logo
  • SignorLeone logo
  • horyzont capital logo
  • KMR Restrukturyzacje
  • Jabłoński & Wspólnicy
  • mo-kancelaria logo
  • GrowTent
  • sunny family logo
  • PolandBuild
  • CeeCam logo
  • Konsorcjum Migracyjne

Jesteś zainteresowany wdrożeniem systemu CRM? Napisz do nas!

Maksymalnie 5 MB — dokumenty i obrazy

lub wyślij maila bezpośrednio na
[email protected]

Podstawy

Kiedy gotowy CRM wystarczy, a kiedy potrzeba własnego

CRM to miejsce, w którym wiadomo, z kim rozmawiacie, na jakim etapie jest rozmowa i co ustalono ostatnio. Bez niego ta wiedza mieszka w skrzynkach pocztowych handlowców i wychodzi z firmy razem z nimi.

Gotowe systemy (Pipedrive, HubSpot) obsługują typowy lejek sprzedaży bardzo dobrze i kosztują ułamek własnego wdrożenia. Własny CRM ma sens wtedy, gdy proces sprzedaży jest nietypowy na tyle, że w gotowym narzędziu utrzymuje się go obejściami — polami tekstowymi w roli statusów, arkuszami obok systemu, ręcznym przepisywaniem między etapami.

Prawdziwy test jest prosty: policzcie, ile Waszych informacji o kliencie nie mieści się w gotowym CRM bez naginania. Jeśli odpowiedź brzmi „kilka pól" — gotowy wygrywa. Jeśli „cały sposób, w jaki liczymy szanse i warunki" — własny zaczyna się zwracać.

Kluczowym rezultatem był wzrost efektywności działań marketingowych dzięki automatycznemu planowaniu i zarządzaniu budżetem. Bardzo dobrze znają technologie, w których pracują, i potrafią w tych sprawach dobrze doradzić.

Michał Słotwiński Head of Customer Success, Semcore

Opinia z Clutch (tłum. z angielskiego)
Wzór graficzny Boring Owl — CRM

Przebieg

Jak wdrażamy CRM, żeby zespół faktycznie z niego korzystał

Zaczynamy od zmapowania procesu sprzedaży takiego, jaki jest — z handlowcami, nie z regulaminu. Z tego wychodzą etapy, pola i punkty, w których dane wpisuje się dziś dwa razy. Potem konfigurujemy albo budujemy, podłączamy pocztę i kalendarz, i przenosimy dane.

Etap, który decyduje o powodzeniu, to migracja i szkolenie. CRM wdrożony bez przeniesienia historii kontaktów zostaje pusty, a pusty CRM nikogo nie przekonuje. Szkolenie prowadzimy na realnych sprawach zespołu, nie na przykładowych.

Po Twojej stronie jest udział handlowców w mapowaniu, decyzja o tym, kto widzi cudze szanse, oraz dane do przeniesienia. Po naszej stronie konfiguracja albo budowa, integracje, migracja i szkolenie.

Na czas wpływa liczba integracji i stan danych. Przeniesienie kontaktów z jednego uporządkowanego źródła to dni; scalanie trzech arkuszy z powtórzeniami potrafi zająć więcej niż samo wdrożenie.

Decyzje

Decyzje, które przesądzają, czy CRM przeżyje pierwszy kwartał

Ile pól jest obowiązkowych. Każde wymagane pole to sekunda oporu przy każdym wpisie. CRM z piętnastoma polami obowiązkowymi zostaje uzupełniony raz, na szkoleniu. Zacznijcie od trzech i dokładajcie, gdy okaże się, że czegoś brakuje.

Czy handlowcy widzą swoje, czy wszystko. To decyzja o kulturze pracy, nie o technologii, ale ma skutki: pełna widoczność sprzyja przekazywaniu spraw i utrudnia „pilnowanie" własnych klientów. Warto ją podjąć świadomie, bo później zmiana budzi opór.

Co się dzieje z pocztą. Jeśli korespondencja nie trafia do CRM automatycznie, historia rozmowy zostaje w skrzynce i cały sens systemu znika. To integracja, której nie warto odkładać.

Czego nie robić. Nie wdrażaj CRM bez migracji historii. Nie odwzorowuj w systemie procesu, którego nikt nie stosuje. I nie licz, że raportowanie samo skłoni zespół do uzupełniania danych — skłoni tylko wtedy, gdy wpisanie zajmuje mniej czasu niż odpowiedź na pytanie „na czym stoimy".

Wzór graficzny Boring Owl — CRM

Zakres

Custom CRM, gdy proces sprzedaży jest przewagą

Custom CRM budujemy wtedy, gdy proces sprzedaży jest przewagą konkurencyjną albo gdy dopasowywanie gotowca kosztuje więcej niż własne rozwiązanie — w pozostałych przypadkach integrujemy Salesforce, HubSpot lub Pipedrive i mówimy to wprost. Typowy zakres: kartoteka klientów, pipeline z prognozowaniem, historia kontaktu i integracje z pocztą, kalendarzem i rozliczeniami.

Historia każdego kontaktu jest kompletna i przeszukiwalna, więc przejęcie klienta po odejściu pracownika nie oznacza utraty wiedzy.

Dedykowany CRM pozostaje własnością firmy: bez opłat per użytkownik i limitów rekordów, z danymi na własnej infrastrukturze.

Integracje

CRM jako centrum wiedzy o kliencie

Wartość CRM rośnie z każdą integracją: formularze ze strony trafiają prosto do pipeline'u z kontekstem, skąd przyszedł lead; poczta i kalendarz synchronizują historię kontaktu; rozliczenia dopinają obraz klienta o płatności. Ręczne przeklejanie danych między systemami to pierwszy powód, dla którego zespoły porzucają CRM — wycinamy je integracjami.

Wdrożenie

System, którego handlowcy naprawdę używają

CRM upada na adopcji, nie na funkcjach: jeśli wpisywanie danych kosztuje więcej, niż daje, zespół wraca do arkuszy. Projektujemy z handlowcami — minimum pól obowiązkowych, automatyczne uzupełnianie z integracji, widoki pod realne rytuały pracy (poranny przegląd, prognoza na koniec miesiąca). Miarą wdrożenia jest aktualność danych po kwartale, nie liczba funkcji na starcie.

Wdrożenie kończy się, gdy zespół naprawdę pracuje w systemie: migrujemy historię z poprzednich narzędzi i arkuszy, szkolimy użytkowników i przez pierwsze tygodnie zbieramy uwagi, które od razu zamieniamy na poprawki.

FAQ

Pytania, które słyszymy przed wdrożeniem CRM

  • CRM to system do prowadzenia relacji z klientami: gromadzi kontakty, historię rozmów i ustaleń oraz stan każdej szansy sprzedaży. Dzięki temu wiedza o kliencie nie leży w skrzynce pocztowej jednej osoby, tylko jest dostępna dla zespołu. Skrót pochodzi od customer relationship management.

  • Przy gotowym systemie główny koszt to abonament liczony za użytkownika, a wdrożenie sprowadza się do konfiguracji, migracji danych i szkolenia. Rachunek zmienia się, gdy dochodzą integracje z pocztą, telefonią, ofertowaniem czy systemem magazynowym — to zwykle najdroższa część. Własny CRM ma sens dopiero wtedy, gdy proces sprzedaży jest na tyle nietypowy, że gotowe narzędzia obsługują go łańcuchem obejść.

  • Dla większości firm gotowy, bo proces sprzedaży rzadko jest przewagą konkurencyjną. Własny bywa uzasadniony, gdy sprzedaż opiera się na nietypowej logice — konfigurowanym produkcie, wielostopniowych rabatach, specyficznym obiegu akceptacji. Warto policzyć to przed decyzją: abonament dla dwudziestu osób przez trzy lata bywa porównywalny z budową.

  • CRM przyjmuje się wtedy, gdy handlowcowi oszczędza pracę, a nie dokłada raportowania. Najlepiej działa ograniczenie pól do tych naprawdę używanych i automatyczne uzupełnianie tego, co system może pobrać sam — z poczty, kalendarza, formularza. Wdrożenie, które zaczyna się od rozbudowanej sprawozdawczości dla zarządu, kończy się pustymi rekordami.

  • Tak, i to zwykle najbardziej pracochłonna część wdrożenia. Migracja niemal zawsze obnaża duplikaty, niespójne nazwy firm i kontakty bez właściciela — porządkujemy je przed przeniesieniem, bo przeniesione bez zmian od razu podważą zaufanie do systemu.

Napisz do nas

Zbudujmy wspólnie produkty cyfrowe dla Twojej firmy