
Czym jest koncepcja Neubrutalizmu w projektowaniu stron internetowych?
Neubrutalizm jest nowatorskim kierunkiem w designie stron internetowych, którego korzenie sięgają brutalizmu w architekturze. Zwraca uwagę surowością, prostotą i funkcjonalnością. W artykule przyjrzymy się bliżej tej koncepcji i rozważymy, jak wpływa na użytkowników i nowoczesne projekty stron internetowych.
CEO
27 lis 2024
Neubrutalizm, będący bezpośrednim odniesieniem do ruchu Brutalistycznego w architekturze z lat 60-tych bierze swoje korzenie od łacińskiego 'brutus', czyli prosty, surowy. Rozwijany przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, ruch ten charakteryzował się niewyszukaną estetyką, funkcjonalnością i ukazywaniem surowych, nieprzetworzonych materiałów budowlanych. Podobnie jest w Neubrutalizmie w projektowaniu stron internetowych. Jest to koncepcja, która cechuje się surowością, minimalizmem oraz prostotą, w której pierwszeństwo mają funkcjonalność i użyteczność, a nie estetyka. Projektowanie strony w stylu neubrutalistycznym oznacza rezygnację z nadmiarowych ozdób i skomplikowanego interfejsu na rzecz czystego i efektywnego designu.
Powiązane case studies


Platforma edukacyjna generująca materiały do nauki programowania z ChatGPT
Klient: Klient (Aplikacja webowa do nauki programowania)
Branża: Edukacja / EdTech

Dr Marcus - strona internetowa z katalogiem produktów
Klient: Dr Marcus
Branża: Motoryzacja / Mobility
Projektowanie stron internetowych: Stare tendencje w nowych szatach
Neubrutalizm w projektowaniu stron internetowych, choć nieco kontrowersyjny, to trend, który zyskał na popularności w ostatnich latach. Ta koncepcja sprzeciwia się konwencjonalnym standardom estetyki i funkcjonalności strony internetowej, dążąc do surowego, bezpośredniego i nieocenzurowanego wyglądu. Jest to styl minimalizmu w najbardziej szczerym sensie - nie ma tu miejsca na zbędne dekoracje, animacje czy subtelne gradiencje. Wizualizacje są surowe, a typografia gwałtowna, często zawiera monochromatyczne kolory, grubą czcionkę i ostre linie. Chociaż neubrutalizm może nie przemawiać do każdego, to na pewno jest wyrazem zmęczenia perfekcyjnymi, nadmiernie zoptymalizowanymi projektami stron internetowych, które często zlewają się ze sobą.
Kluczowe cechy Neubrutalizmu w web designie
Neubrutalizm w projektowaniu stron internetowych, to kierunek mający na celu stworzenie surowych, bezpośrednich i minimalistycznych kompozycji. Kluczowe cechy tego stylu to funkcjonalność stawiana na pierwszym miejscu, ograniczenie dekoracji do minimum, a także koncentracja na użyteczności i czytelności. Często wykorzystuje dużą ilość białego miejsca i wielkoformatowe typografie, a treść jest owocem niemalże radykalnego uproszczenia. Cechą charakterystyczną jest częste wykorzystanie monochromatycznej kolorystyki oraz siatkowych układów. Twórcy strony zgodnie z tą koncepcją, starają się aby użytkownik skupił się na istotnych elementach witryny, a zdobnicze elementy nie rozpraszały jego uwagi. Obowiązującą zasadą jest tutaj 'forma podąża za funkcją'.

Oddziaływanie Neubrutalizmu na użyteczność i funkcjonalność strony
Neubrutalizm w projektowaniu stron internetowych wprowadza świeży, niekonwencjonalny styl, który niewątpliwie wpływa na użyteczność i funkcjonalność strony. Elementy neubrutalizmu, takie jak surowa typografia, poszczególne klocki kolorów i uproszczone interfejsy, mogą ułatwić nawigację po stronie, tworząc jednocześnie unikalne wrażenia użytkownika. Z drugiej strony, nadmierne skupienie na estetyce może przynieść ryzyko przeoczenia kluczowych aspektów użyteczności. Przyjęcie koncepcji neubrutalizmu zatem wymaga świadomości i precyzyjnej równowagi między formą a funkcjonalnością, aby strona internetowa była nie tylko wyjątkowo atrakcyjna, ale także efektywna i użyteczna dla użytkowników.
Dla kogo jest Neubrutalizm? Czy to odpowiedni styl dla każdej marki?
Neubrutalizm to styl, który nie pasuje do każdego projektu czy marki. Jego surowość, kontrastowe kolory i odważne formy sprawiają, że świetnie sprawdza się w przypadku marek chcących wyróżnić się na tle konkurencji, szczególnie w branżach kreatywnych, technologicznych czy związanych z kulturą młodzieżową. Firmy o eksperymentalnym, innowacyjnym charakterze mogą wykorzystać Neubrutalizm, aby podkreślić swoją odwagę i nowoczesne podejście. Jednak dla bardziej tradycyjnych branż, takich jak finanse czy zdrowie, Neubrutalizm może być zbyt nieformalny lub trudny do odbioru przez klientów oczekujących uporządkowanego, profesjonalnego wizerunku. Wybór tego stylu wymaga zrozumienia swojej grupy docelowej – Neubrutalizm przemawia głównie do osób ceniących autentyczność, unikalność i łamanie utartych schematów. Dobrze przemyślany, może stać się wizualną wizytówką marki, ale jego zastosowanie wymaga ostrożności i świadomości w zakresie przekazu, jaki niesie.
FAQ
FAQ – Neubrutalism w web design
Neubrutalizm (new brutalism) to trend w projektowaniu stron inspirowany brutalizmem w architekturze — surowymi betonowymi budynkami lat 50.–70. Znaki rozpoznawcze: jaskrawe kolory podstawowe, grube czarne obramowania, przeskalowana typografia, twarde odsunięte cienie zamiast rozmytych, proste geometryczne kształty i celowa „brzydota" na przekór wygładzonym trendom typu glassmorphism czy Material Design. Sięgają po niego startupy budujące wyrazisty charakter, portfolia projektantów i agencje kreatywne.
Najbardziej znany przykład to Gumroad, którego rebranding spopularyzował współczesną odmianę stylu; elementy neubrutalizmu pojawiają się też w materiałach marketingowych wielu narzędzi dla twórców i projektantów. Trend zrobił karierę w portfoliach studiów kreatywnych i na stronach mniejszych produktów SaaS szukających wyróżnika. Większość polskich marek wciąż trzyma się neutralnej, wygładzonej estetyki, więc dla marki z osobowością to nadal sposób na odróżnienie się — pod warunkiem świadomej, konsekwentnej realizacji.
Podstawowe reguły:
- odważne kolory — nasycone barwy podstawowe,
- grube, jednolite czarne obramowania wyraźnie definiujące kształty,
- twarde cienie — box-shadow z przesunięciem, bez rozmycia; najbardziej rozpoznawalny element stylu,
- masywna typografia — przeskalowane nagłówki, grube kroje, czasem fonty monospace,
- proste kształty geometryczne,
- celowa asymetria i łamanie siatki,
- czasem odręczny sznyt — bazgroły, nierówne krawędzie.
Styl pasuje markom z pazurem; w finansach, ochronie zdrowia czy enterprise, gdzie liczy się zaufanie, lepiej sprawdza się wygładzony design.
Technicznie to zwykły CSS: grube obramowania (border 3–6px solid black), twarde cienie (box-shadow: 6px 6px 0 0 black), duże nagłówki o maksymalnej grubości i nasycona paleta. W Tailwindzie wystarczą klasy typu border-2 border-black i shadow-[6px_6px_0_0_black]; styl działa w każdym frameworku. Trudność leży w projekcie, nie w kodzie — niechlujna realizacja wygląda po prostu źle, więc warto zacząć od makiety w Figmie. Trzeba też przetestować duże elementy na małych ekranach i sprawdzić kontrast kolorów pod kątem WCAG.
Zależy od marki. Dla startupów z osobowością, agencji kreatywnych i produktów niezależnych — tak: odróżnia od wygładzonej konkurencji i zapada w pamięć. Dla enterprise, finansów i ochrony zdrowia — raczej nie, bo styl odbierany jest jako niepoważny. Trzeba też pamiętać, że to trend, a trendy się zużywają — jeśli jedynym powodem wyboru jest moda, bezpieczniejszy będzie ponadczasowy minimalizm albo własny system projektowy. Neubrutalizm wybiera się z konkretnego powodu: dla charakteru marki i odróżnienia się na rynku.
Blog
Powiązane artykuły
Design-to-Code: co to jest i jak działa?
Design-to-Code to podejście, które skraca drogę od projektu w Figmie do działającego interfejsu w aplikacji, coraz częściej wspieranego przez AI. Zamiast ręcznie przepisywać layout, style i komponenty, część decyzji projektowych można automatycznie przenieść do kodu i szybciej zbudować pierwszą wersję UI. To nie magia, tylko zestaw konkretnych technik i narzędzi, które najlepiej działają wtedy, gdy projekt jest uporządkowany i oparty na design systemie.
Micro-Delays w UX: celowo projektowane mikroopóźnienia
W świecie projektowania UX szybkość działania interfejsu od lat uznawana jest za jeden z kluczowych wyznaczników jakości. Paradoksalnie jednak nie wszystkie opóźnienia są błędem - niektóre z nich są celowo projektowane, by wspierać zrozumienie, poczucie kontroli i zaufanie użytkownika. Micro-delays, czyli krótkie, kontrolowane mikroopóźnienia, mogą sprawić, że interakcje staną się bardziej naturalne i przewidywalne.
Scroll-Triggered Storytelling: Jak tworzyć historie, które ożywają podczas przewijania
Scroll-triggered storytelling to jedna z najbardziej angażujących form prezentowania treści w sieci, która łączy narrację z interakcją użytkownika. Dzięki animacjom i reakcjom na przewijanie historia dosłownie ożywa na ekranie, prowadząc odbiorcę przez opowieść w dynamiczny i intuicyjny sposób. Tego typu doświadczenia nie tylko zwiększają uwagę i zapamiętywanie treści, ale także budują głębsze, bardziej emocjonalne połączenie z marką lub projektem.
Dlaczego warto wybrać Justinmind? Zalety i zastosowania narzędzia
Projektowanie aplikacji i stron internetowych wymaga dziś nie tylko kreatywności, ale także narzędzi, które pozwalają szybko przekuwać pomysły w realne, interaktywne doświadczenia. Jednym z takich rozwiązań jest Justinmind – platforma do prototypowania, która zyskuje coraz większą popularność wśród projektantów UX i UI. Dzięki bogatym możliwościom, intuicyjnej obsłudze i szerokiemu wachlarzowi integracji, narzędzie to świetnie sprawdza się na każdym etapie tworzenia produktu.
Rive – interaktywne animacje w aplikacjach web i mobile
Animacje stały się jednym z kluczowych elementów nowoczesnych interfejsów, pomagając budować płynne, angażujące i intuicyjne doświadczenia użytkownika. Wraz z rozwojem narzędzi projektowych rośnie też potrzeba tworzenia animacji, które nie tylko wyglądają dobrze, ale również reagują na działania użytkownika i logikę aplikacji. Jednym z najszybciej zyskujących na popularności rozwiązań w tym obszarze jest Rive – platforma łącząca możliwości animacji 2D z mechaniką silników gier.
CSS Houdini: Custom Properties, Paint API i przyszłość stylowania
Nowoczesne interfejsy webowe coraz częściej wykraczają poza możliwości klasycznego CSS. Deweloperzy przez lata byli zmuszeni sięgać po JavaScript, SVG lub Canvas, aby tworzyć niestandardowe efekty wizualne i dynamiczne style. CSS Houdini zmienia ten paradygmat, otwierając wewnętrzny mechanizm renderowania przeglądarki na rozszerzenia tworzone przez programistów.






