
PIM
PIM porządkuje dane produktowe — opisy, warianty, zdjęcia, ceny — w jednym źródle zasilającym sklep, katalog i marketplace bez ręcznego przepisywania. Opieramy się na doświadczeniu z dużych katalogów i sklepów wielorynkowych, gdzie proces aktualizacji danych był sednem wdrożenia; integrujemy Comarch ERP, Magento, Shopify i WooCommerce.
Firmy które nam zaufały
Podstawy
Kiedy arkusz z produktami przestaje wystarczać
PIM (product information management) to jedno miejsce, w którym mieszka pełna informacja o produkcie: nazwy, opisy, parametry, zdjęcia, tłumaczenia, przypisania do kategorii. Sklep, marketplace, katalog PDF i hurtownia pobierają stąd te same dane, zamiast utrzymywać własne kopie.
Objawy, że jest potrzebny, są charakterystyczne: ten sam produkt ma inny opis w sklepie i na Allegro; wprowadzenie nowej kolekcji zajmuje tygodnie; nikt nie wie, która wersja zdjęcia jest aktualna; tłumaczenia robi się przez wysłanie arkusza mailem. Każdy z osobna da się przeżyć — razem oznaczają, że dane produktowe są rozproszone i nikt nad nimi nie panuje.
Kiedy PIM nie jest potrzebny: przy kilkuset produktach sprzedawanych w jednym kanale i jednym języku. Wtedy dobrze uporządkowany katalog w samym sklepie robi to samo bez dodatkowego systemu do utrzymania.
Zobacz wdrożenia PIM dla naszych klientów

„Strona została wdrożona, działa dobrze i szybko. Dużym plusem jest to, że dobrze się pozycjonujemy. Zespół Boring Owl pracuje profesjonalnie i jest bardzo zaangażowany w projekt. Do tego są elastyczni i mają dużą wiedzę.”
Michał Rugiełło — E-Commerce Director, Kwant Hurtownie Elektryczne
Opinia z Clutch (tłum. z angielskiego)Przebieg
Jak wygląda wdrożenie i skąd biorą się dane
Pierwszy etap to model danych: jakie atrybuty ma produkt, które są wspólne dla wszystkich, a które zależne od kategorii. To praca z osobami od asortymentu, nie z programistami — i to ona decyduje, czy PIM będzie użyteczny.
Potem import danych z obecnych źródeł, ustawienie procesu redakcyjnego (kto uzupełnia, kto zatwierdza, co blokuje publikację) i podłączenie kanałów wyjściowych. Każdy kanał ma inne wymagania co do formatu i zestawu pól — mapowanie tych różnic to osobny, konkretny etap.
Po Twojej stronie są obecne dane w dowolnej postaci, decyzja o strukturze kategorii i wskazanie osoby odpowiedzialnej za kompletność. Po naszej stronie model, wdrożenie, importy i integracje z kanałami.
Na czas najbardziej wpływa nie liczba produktów, tylko liczba atrybutów i stopień niekonsekwencji w obecnych danych. Dziesięć tysięcy produktów opisanych jednakowo jest łatwiejsze niż tysiąc opisanych na pięć sposobów.
Decyzje
Decyzje, które zdecydują, czy dane faktycznie się uporządkują
Kto jest właścicielem kompletności. PIM pokazuje, czego brakuje — ale nie uzupełni tego sam. Bez jednej osoby odpowiedzialnej za to, żeby produkt nie wychodził do sprzedaży niekompletny, system staje się kolejnym miejscem z lukami.
Które pole jest źródłem prawdy. Jeśli cena mieszka w ERP, PIM ma ją pobierać, a nie przechowywać własną wersję. Rozstrzygnięcie tego dla każdego atrybutu wygląda na formalność, a jest tym, co odróżnia porządek od trzeciej kopii danych.
Ile atrybutów na start. Model z dwustoma polami wygląda kompletnie i jest nie do uzupełnienia. Lepiej zacząć od tych, które faktycznie trafiają do kanałów sprzedaży, i dokładać w miarę potrzeb.
Czego nie robić. Nie importuj danych bez przeglądu — PIM utrwali bałagan zamiast go posprzątać. Nie buduj oddzielnych struktur kategorii dla każdego kanału. I nie traktuj PIM jako magazynu zdjęć; to system o danych, a biblioteka mediów ma inne wymagania.
Zakres
Jedno źródło danych produktowych
PIM porządkuje dane produktowe — opisy, warianty, zdjęcia, ceny — w jednym źródle zasilającym sklep, katalog i marketplace bez ręcznego przepisywania. Opieramy się na doświadczeniu z dużych katalogów i sklepów wielorynkowych, gdzie proces aktualizacji danych był sednem wdrożenia; integrujemy Comarch ERP, Magento, Shopify i WooCommerce.
Wdrożenie zaczynamy od audytu obecnych źródeł — ERP, arkusze, katalogi dostawców — i projektujemy model danych, który pomieści cały asortyment bez naginania rzeczywistości.
Dobieramy narzędzie do skali: gotowe systemy PIM tam, gdzie standard wystarcza, rozwiązanie dedykowane, gdy model danych jest zbyt specyficzny.
Technologie w naszych wdrożeniach
- API
API (ang. application programming interface) to programistyczny interfejs aplikacji, który pozwala oprogramowaniom na komunikowanie się miedzy sobą.
- Coolify
Coolify to platforma typu open-source, która upraszcza proces wdrażania aplikacji webowych, API oraz baz danych.
- Figma
Figma to jedno z nowocześniejszych (obok np. AdobeXD ) i cieszących się dużą popularnością narzędzi do projektowania i prototypowania stron internetowych i aplikacji mobilnych.
- Google Cloud
Google Cloud to usługi oferowane przez Google dotyczące przechowywania danych i udostępniania mocy obliczeniowej serwerów za pomocą technologii chmurowej.
- Google Tag Manager
Google Tag Manager (GTM) to bezpłatne narzędzie od Google, które umożliwia łatwe zarządzanie tagami (fragmentami kodu) na stronie internetowej lub w aplikacji - bez konieczności modyfikowania kodu źródłowego za każdym razem, gdy chcesz coś zmienić.
- Headless CMS
Headless CMS to ciekawe rozwiązanie technologiczne służące projektowaniu nowoczesnych interfejsów aplikacji webowych.
- iOS
iOS to system operacyjny opracowany przez firmę Apple, który został zaprezentowany po raz pierwszy w 2007 roku.
- JavaScript
Java Script to skryptowy język programowania, który jest najczęściej wybieranym językiem przez programistów zwłaszcza od front-endu ze względu na stosunkowo niski próg wejścia.
Jakość danych
Kompletność atrybutów pod kontrolą
PIM działa, gdy pilnuje jakości: obowiązkowe atrybuty per kategoria, walidacje, raporty kompletności pokazujące, które produkty nie są gotowe do publikacji. Przy dziesiątkach tysięcy indeksów — jak w katalogu hurtowni Kwant — ręczna kontrola nie istnieje; robi to system, ludzie obsługują wyjątki.
Import od dostawców automatyzujemy z mapowaniem ich formatów na model firmy.
Kanały
Eksporty pod każdy kanał sprzedaży
Każdy kanał chce danych inaczej: sklep pełnych kart, marketplace swojego formatu, katalog drukowany selekcji. Z jednego źródła generujemy eksporty per kanał — z mapowaniem atrybutów i regułami, co gdzie trafia. Sprzedaż na 9 rynkach, jak w Global Parts, to również wersje językowe i walutowe prowadzone w danych, nie w kopiach plików.
FAQ
Pytania, które słyszymy przed wdrożeniem PIM
PIM to system do zarządzania informacją o produktach: przechowuje opisy, atrybuty, zdjęcia i tłumaczenia w jednym miejscu, z którego zasila sklep, marketplace i katalogi. Skrót pochodzi od product information management. Sens pojawia się wtedy, gdy ten sam produkt trzeba opisać w kilku kanałach — bez PIM każdy z nich prędzej czy później zaczyna żyć własnym życiem.
Na koszt wpływa nie liczba produktów, tylko liczba atrybutów i stopień niespójności obecnych opisów. Dziesięć tysięcy produktów opisanych jednakowo jest tańsze do wdrożenia niż tysiąc opisanych na pięć sposobów, bo najdłuższym etapem jest ujednolicenie danych, a nie konfiguracja systemu. Doliczyć trzeba integracje ze źródłami — ERP, plikami od dostawców, sklepem.
Decyduje nie liczba produktów, tylko liczba kanałów i języków. Przy kilkuset produktach w jednym kanale i jednym języku dobrze uporządkowany katalog w sklepie wystarcza. PIM broni się wtedy, gdy ten sam produkt trzeba opisać w kilku miejscach naraz.
Z obecnych źródeł: arkuszy, sklepu, systemu ERP i plików od dostawców. Kluczowe jest ustalenie, który system jest źródłem prawdy dla każdego atrybutu — bez tego PIM staje się trzecią kopią tych samych danych zamiast miejscem, które je porządkuje.
Przechowa zdjęcia przypisane do produktów, ale to system o danych, nie biblioteka mediów. Przy dużych zasobach graficznych — sesjach, materiałach wideo, wersjach do druku — lepiej trzymać je osobno i odwoływać się do nich z PIM.


